Libańska sałatka chlebowa z hummusem i halloumi

halloumi sałatka
Halloumi poznałam dzięki koledze ze studiów, który pewnego razu przecenił swoje możliwości i zamiast na dwa dni, ugotował obiad na cały tydzień 😀 Żeby biedaczek nie jadł dzień w dzień tego samego dania, przyjęłam jego zaproszenie i w ten sposób miałam okazję skosztować warzyw zapiekanych w piekarniku z bulgurem i halloumi. Zakochałam się i w kaszy i w serze! Bulgur to kasza z ziaren pszenicy, dostępna w różnych rozmiarach. Moim zdaniem to właśnie jej najgrubsza odmiana jest wyjątkowa w smaku. Najdrobniejszy bulgur z kolei do złudzeni przypomina “zwykłą” kaszę jęczmienną 🙂 Halloumi to ser oryginalnie pochodzący z Cypru. W jego skład wchodzi mleko krowie, owcze oraz kozie. Jest to nabiał jedyny w swoim rodzaju, nie przypominający fety, mozzarelli czy białego sera ani trochę. Największą jego zaletą jest to, że świetnie smakuje pieczony lub grillowany – zamiast roztapiać się, lekko mięknie i staje się chrupiący z zewnątrz. Trzeba go spożywać zaraz po przyrządzeniu, ponieważ gdy przestygnie, będziecie słyszeć “zgrzyty” (nie wiem jak opisać te odgłosy!) podczas gryzienia.
Halloumi można co jakiś czas znaleźć w Lidlu, albo w tureckich sklepikach.
O hummusie możecie poczytać w tym poście.

Świeże warzywa, halloumi i hummus, czyli 3 razy TAK! 


Porcje:
Czas:
Trudność:

4
20 min + 30 min odstawienie
łatwe


Zostaw wiadomość

Twój adres email nie zostanie opublikowany Wymagane pola oznaczone *