Łosoś ze szpinakiem i fetą

losos

“Ryby są zdrowe” – się wie. Wiedzą to nawet przedszkolaki, choć one pewnie wymieniłyby cokolwiek rybopodobnego na kawałek kurczaka 🙂 Podobnie sytuacja wygląda ze szpinakiem – kto z nas nie nabył się w przedszkolu chwilowej niechęci do tego warzywa? A przecież umiejętnie doprawiony i odpowiednio podany szpinak potrafi dopieścić nasze kubki smakowe. Mam nadzieję, że i Wy się z biegiem czasu o tym przekonaliście, i że nie trzeba Was zachęcać do jedzenia bajką o Popeye’u, który swoją niezwykłą siłę zawdzięczał szpinakowi właśnie 😀

Szpinak, ryby i owoce morza są ważnym elementem naszej diety. A oto dwa ciekawe fakty na ich temat.

Drodzy studenci, wiedzieliście, że szpinak, dzięki zawartości kwasu foliowego, podwyższa poziom serotoniny we krwi, odpowiedzialnej za proces zapamiętywania? Ja już wiem, co będzie głównym komponentem moich posiłków podczas sesji 🙂

Gdy byłam w Wietnamie, codzienna dieta składała się w 2/3 z owoców morza (tak, ta pozotała 1/3 to ryż 🙂 ). Wróciłam z podróży bardzo szczęśliwa i rozpromieniona. Okazuje się, że ryby i owoce morza znacznie wpływają na poprawę nastroju, a także zmniejszają ryzyko wystąpienia chorób psychicznych. Może taka bogata w selen i kwasy Omega-3 dieta jest jednym z powodów tego, że ludzie w krajach wyspiarskich zdają się być szczęśliwsi?

Dziś przepis na prosty obiad, który często (obok spaghetti z tuńczykiem) jest moją pierwszą myślą, gdy wracam do domu z uczelni. Mrożonego łososia, szpinak oraz ser feta mam zawsze w lodówce – tak na wypadek małego wielkiego głoda.

Łosoś pieczony pod szpinakiem i fetą


Porcje:
Czas:
Trudność:

1
20 min
łatwe


Zostaw wiadomość

Twój adres email nie zostanie opublikowany Wymagane pola oznaczone *